Inne

Jak liceum plastyczne wpłynie na Twoje życie?

liceum plastyczne

Mamy już kwiecień, a tym samy coraz więcej osób – mam tutaj namyśli uczniów różnego rodzaju szkół – myśli już o wakacjach. Jest natomiast pewnie spora grupa osób, która zastanawia się nad tym jak dalej pokierować swoim życiem i jaką szkołę wybrać po gimnazjum. W szkołach plastycznych niedługo zacznie się nabór i egzaminy wstępne. Być może masz talent plastyczny i jesteś na etapie zastanawiania się czy wybrać liceum plastyczne aby się rozwijać? Jestem absolwentką sześcioletniej szkoły plastycznej i w tym poście podzielę się z Tobą swoimi spostrzeżeniami. Co da Ci taka szkoła? Na co zwrócić uwagę? Czy będziesz miał mniej matematyki lub innych przedmiotów ogólnych? A przede wszystkim jak wpłynie ona na Twoje życie? Jeżeli zastanawiasz się czy przystąpić do rekrutacji i  egzaminów wstępnych, być może uda mi się rozwiać Twoje wątpliwości lub odpowiedzieć na niektóre pytania. Jeżeli temat Cię nie dotyczy ponieważ etap szkolny masz już za sobą lub nie wiążesz swojej przyszłości z plastyką -a znasz kogoś kto jednak taką naukę chce podjąć – przekaż tego posta dalej, może się okazać, że będzie dla jakieś osoby bardzo pomocny.

Szkoła w Twojej okolicy

Pamiętam przeżycia związane z dojeżdżaniem do szkoły autobusem. Ponieważ większość osób w szkole dojeżdżała tym samym środkiem transportu, często było mega tłoczno 😀 I ta walka o wejście do autobusu kiedy on już pękał w szwach a Ty na domiar złego masz ze sobą teczkę pełną rysunków w formacie B1. Kto to przeżył ten wie o czym mowa 😉 Oczywiście nie wszędzie musi to tak wyglądać, zależy to od miasta i komunikacji miejskiej.

Dlaczego więc wspominam w ogóle o dojeździe do szkoły? Liceum plastyczne będzie wymagało od Ciebie podróżowania ze sporej rozmiarów teczką jak wspomniałam powyżej. Czasem trzeba przywieść ze sobą jakąś rzeźbę lub makietę. Zorientuj się w jakiej lokacji leży plastyk do którego chciałbyś uczęszczać i jaki jest do niego dojazd. Jeżeli masz rodzica który może od czasu do czasu podwieźć Cię do szkoły, np. wtedy kiedy masz coś dużego do zabrania ze sobą, będzie to dla Ciebie duże ułatwienie.

Wyposażenie pracowni plastycznych

Jestem osobą, która dużą wagę przywiązuje do narzędzi jakimi pracuje. Pewnego razu kiedy jechałam na odebranie nagrody, w związku z konkursem w którym brałam udział miałam okazję zobaczyć szkołę plastyczną w Katowicach. Jakież było moje zdziwienie kiedy zobaczyłam tam, multum sal o wielu specjalizacjach z różnorakim sprzętem. Była pracowania ceramiki, grafiki warsztatowej, kilka związanych z rzeźbą i grafiką komputerową i wiele wiele innych. Moja szkoła przy tej wyglądała baardzo skromnie. Żałowałam wtedy, że nie zdawałam właśnie tam ale cóż mając 13 lat niewiele orientowałam się w świecie i mnie i moim rodzicom zależało żeby mieć też bliżej do szkoły. Z drugiej strony jak powiedział mój nauczyciel malarstwa kiedy są braki w wyposażeniu to musisz liczyć na swoją wyobraźnię i pomysłowość, a co za tym idzie rozwijasz swoją kreatywność. Wyposażenie pracowni jest to kolejną rzecz którą musisz przeanalizować na drodze do wyboru odpowiedniej placówki, która będzie Cię przez następne kilka lat kształciła. Wybierz się na dni otwarte danej szkoły, to na pewno pomoże Ci w podjęciu decyzji.

„Poszłam do plastyka bo słyszałam, że będzie mniej matematyki”

To znamienne słowa mojej koleżanki, która bardzo matematyki nie lubiła 🙂 Niestety musiała się gorzko rozczarować, bo rzekomego przedmiotu było dokładnie tyle samo co w innych szkołach. Jeżeli chcesz iść do szkoły plastycznej z powodu mniejszej ilości zajęć z przedmiotów ogólnych, to jeszcze raz poważnie przemyśl swoją decyzję. Szkoła w tej kwestii nie robi żadnych ustępstw i materiał nauczania do przerobienia jest dokładnie ten sam co w innych szkołach. Do tego masz w zależności od roku około 14 godzin lekcyjnych tygodniowo więcej niż w innych szkołach, ponieważ masz przedmioty plastyczne. A to sprawia że masz po 7 do 12 godzin lekcyjnych w danym dniu. Uczniowie ogólniaków narzekają, że mają dużo nauki i roboty? Ty będziesz miał jeszcze więcej. Jest to szkoła zdecydowanie dla osób zdeterminowanych i pracowitych. Oprócz zadań domowych z przedmiotów ogólnych będziesz szkicował, malował i kleił. W przyszłości oprócz matury będziesz zdawał jeszcze dyplom z rysunku lub malarstwa, twojej specjalizacji oraz historii sztuki. Nie zliczę ile nocek w szkole zarwałam 😉 Brzmi to groźnie i trochę takie jest. Mama mi opowiadała, że w pierwszym roku chciałam zrezygnować ze szkoły, czego ja totalnie nie pamiętam. Widocznie mój mózg wyparł tę traumę ;D Ale jakby nie było zdecydowanie jest to do zrobienia. Ja dałam radę i mnóstwo innych osób rok w rok daje radę z tym wszystkim.

Ogólna atmosfera w szkole

Było poważnie teraz będzie trochę dobrych informacji. Z racji tego, że jest to szkoła artystyczna będzie też trochę na luzie. Artyści są dosyć zakręconymi osobami przez co szkoła ma zdecydowanie swój klimat i różni się od szkół ogólnych czy technicznych. Fizyka prawie u nas nie istniała ponieważ nasza pani nauczyciel stwierdziła, że i tak nam się to do niczego nie przyda więc mieliśmy z tego względu spore ustępstwa. Dobrze wspominam też szkolne akademie które często były przezabawne z różnego rodzaju skeczami, piosenkami i innymi rzeczami wymyślanymi przez uczniów. Oczywiście ciekawe były przedmioty artystyczne na których nauczyciele ćwiczyli naszą wyobraźnie zadając zadania na które czasami jak to się mówi „nie wiedziało się co się ma wymyślić” i zadanie potrafiło przez dwa tygodnie spędzać sen z powiek.

Liceum plastyczne

Szkoła Plastyczna – „Zboczenie na całe życie”?

Jeżeli sztuka naprawdę jest Twoją pasją, to nie zastanawiaj się i wybierz liceum plastyczne. Oczywiście można być samoukiem i jest wiele niesamowitych osób które swoje umiejętności zdobyła bez szkoły. Niemniej szkoła i obcowanie z ludźmi, nauczycielami czy innymi uczniami zakręconymi na tym samym punkcie, wprowadzi Cię w inny świat. Nie od dzisiaj się uważa, że artyści są trochę „inni”. Przebywanie z takimi osobami sprawi, że zaczniesz spoglądać inaczej na świat, a to – jeżeli dasz się temu porwać – zostanie z Tobą na całe życie. Ciężko opisać to słowami. To taka cząstka która zostanie z Tobą na zawsze. Będziesz patrzył na świat szukając inspiracji, natchnienia, nowego kadru do szkicu malarstwa będąc niesamowicie wrażliwy na kolory, formy, emocje które biją z danej rzeczy, to takie trochę „zboczenie”. Za wrażliwość którą mogłam rozwinąć w szkole jestem szczególnie wdzięczna. Ona gdzieś tam od początku we mnie była ale szkoła oraz nauczyciele którzy mnie prowadzili dodali jej skrzydeł.


Tak naprawdę to tylko wierzchołek góry lodowej, który opisałam jeżeli chodzi o naukę w szkole plastycznej. Zapraszam Cię do zadawania pytań w komentarzu postaram się odpowiedzieć osobiście lub w formie kolejnego posta. A może jesteś już po takiej szkole i masz swoje spostrzeżenia? Pisz śmiało! Tak jak wspomniałam jeżeli uznasz, że ten post może być dla kogoś pomocny -> podaj go dalej. Wiem jaki wybór szkoły potrafi być trudny szczególnie, że musimy go dokonać w wieku kiedy sami jeszcze nie do końca wiemy czego chcemy. Ja też przez to przechodziłam dlatego wiem, że warto pomóc osobom, które przed takim wyborem stoją.

7 komentarzy

  • Reply

    Ewa

    16 kwietnia 2018

    Mam osobę, której za chwilę podeślę link tego wpisu.
    Dzięki za garść przydatnych wskazówek.

  • Reply

    Bielecki.es

    15 kwietnia 2018

    Sam jestem nauczycielem, ale w szkole, w której są klasy mundurowe. Gigantyczne zawsze jest zdziwienie uczniów, gdy okazuje się, że przedmioty mundurowe są uzupełnieniem podstawowego programu, takiego jak w każdej szkole z tradycyjnych przedmiotów, a nie są zamiast nich. Podobnie jak w plastyku czy muzyku. 😉

  • Reply

    Olga

    15 kwietnia 2018

    Miałam iść do plastyka, ale zgodnie z wolą rodziców poszłam do jednego z najlepszych liceów w mieście, które i tak nic mi nie dało.

  • Reply

    elfnaczi

    15 kwietnia 2018

    „Poszłam do plastyka bo słyszałam, że będzie mniej matematyki” słyszałam kiedyś to zdanie wypowiedziane przez moją koleżankę :O A do co samego wpisu – nigdy nie zastanawiałam się nad liceum plastycznym, bo bliżej mi do biologii i chemii, ale zawsze podziwiałam osoby, które umieją tworzyć piękne rzeczy 🙂

  • Reply

    Andrzej

    15 kwietnia 2018

    w moim mieście są tylko dwa licea. Do najbliższego plastyka jest około 60 kilometrów;P

  • Reply

    Inga

    15 kwietnia 2018

    Nigdy nie zastanawiałam się nawet nad LO plastycznym, ale miałam wiele utalentowanych koleżanek, którym nie udało się tam dostać, bo przegapiły terminy i inne. Interesujący post, ludzi targających ogromne teczki widywałam nie raz 😉

  • Reply

    Katarzyna Lipa

    14 kwietnia 2018

    Podziwiam każdego, kto umie malować. To po pierwsze. A po drugie: – zgodzę się z tym, że sam kontakt ze konkretnym środowiskiem, do jakiego chcemy sie zaliczać, daję niezwykle dużo.

Dodaj komentarz